World News in Polish

Kolejowa tragedia uczynnego Dominika. Dotarliśmy do kluczowych świadków. Ich relacje wiele wnoszą

Fakt 
Dominik jeszcze kilka dni temu był radosnym nastolatkiem, szykował się do olimpiady matematycznej. Dziś leży w śpiączce w szpitalu w Radomiu. 17-latek wpadł pod pociąg na peronie w Woli Bierwieckiej po tym, jak pomógł w wysiadaniu kobiecie z dzieckiem. Lekarze robią wszystko, co w ich mocy, żeby ocalić jego życie. Ale nie ukrywają: stan chłopaka jest krytyczny. Specjalna komisja powołana przez Koleje Mazowieckie prowadzi postępowanie w tej sprawie. "Fakt" dotarł do świadków tamtych wydarzeń. Mówią oni zgodnie, że obsługa pociągu - w ich ocenie - wyjątkowo szybko odprawiała skład ze stacji. Ludzie sądzili, że pociąg jeszcze postoi, ale gwizdek sygnalizujący odjazd, wszystko zmienił.

Читайте на сайте