Wyjął z torby broń i przypuścił atak. Strzelanina przed Białym Domem
Kilkaset metrów przed Białym Domem doszło do strzelaniny - napastnik otworzył ogień do agentów Secret Service. W budynku przebywał wówczas prezydent Donald Trump. W wyniku akcji służb agresywny mężczyzna został postrzelony, a następnie zmarł w szpitalu. Dotychczas nie ustalono motywów sprawcy.