World News

Moczarowcy z PO i Dyzma z Bydgoszczy

"Nie chodzi więc o „łaskę” i niezależność, ale wybór „opiekuna”. Minister Sikorski (podobnie jak jego pryncypał, mały Donald), wielokrotnie dał do zrozumienia, że nie USA, ale Niemcy i Rosja są dla nas ważne jako „partnerzy” (czytaj: patroni)."

Читайте на сайте