Dwie bramki w minutę. A Piszczek już się cieszył, wielki powrót w meczu Polaka
W ogromnym kryzysie znalazła się ostatnio Borussia Dortmund. Jeden z najbardziej utytułowanych niemieckich klubów traci punkty w Bundeslidze jak na zawołanie, dlatego coraz częściej dyskutuje się nad przyszłością Nuriego Sahina. Szefowi Łukasza Piszczka oraz samemu Polakowi we wtorek tylko na moment spadł kamień z serca, ponieważ jego piłkarze długo prowadzili z Bologna FC Łukasza Skorupskiego. Gospodarze zdołali wrócić do gry w drugiej połowie. I to w jakim stylu!