Klub Pawła Dawidowicza był w opałach. Uratował się w końcówce
Bramka w ostatnim kwadransie podstawowego czasu pozwoliła Hellasowi Werona zremisować 1:1 z Venezia FC. Gdyby nie ona, przewaga nad będącym w strefie spadkowej beniaminkiem stopniałaby z czterech punktów do jednego.