Akuszerzy PO i PiS
Jeden z paradoksów polskiej polityki polega na tym, że choć ustrojowo najważniejsze są wybory parlamentarne, to na kształt sceny partyjnej większy wpływ miały w przeszłości powszechne wybory prezydenta. Dominujące dziś na scenie politycznej PO i PiS, są rezultatem kryzysu i upadku Akcji Wyborczej Solidarność oraz Unii Wolności. W jego spotęgowaniu zasadniczą rolę odegrały nie tylko porażki koalicyjnego rządu Jerzego Buzka, ale i trzecie w dziejach Polski powszechne wybory prezydenckie, do jakich doszło jesienią 2000 r.