Szokujące kulisy śmiertelnego wypadku. "Nie dopuszczam myśli, że zrobił to celowo"
- Gdy znalazłem się przy niej, była nieprzytomna, ale oddychała. Z każdą chwilą pojawiało się coraz więcej krwi. Doszło do przecięcia tętnicy - wspomina wypadek reprezentantki Polski, Mai Dębskiej, jej brat. To on jako pierwszy udzielał jej pomocy.