Ależ było blisko! Lisek aż się złapał za głowę
Na początku czwartkowego konkursu skoku o tyczce Drużynowych Mistrzostw Europy okoliczności bardzo sprzyjały Piotrowi Liskowi. Polak pewnie pokonał pierwszą wysokość, a chwilę później odpadło mu dwóch groźnych zawodników. I owszem, można stwierdzić, że między innymi dlatego konkurs nie stał na najwyższym poziomie, jednak Lisek w znakomity sposób wykorzystał tę sytuację i zajął w nim drugie miejsce! Kto jako jedyny okazał się lepszy od Polaka?