Była 104. minuta, gdy Ronaldo podszedł do rzutu karnego. Niebywałe sceny
Cristiano Ronaldo znów to zrobił. Jego Al-Nassr przegrywało 0:1 od 13. minuty. Portugalczyk najpierw doprowadził do wyrównania, a kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, odgwizdano rzut karny. Była to już 104. minuta. Czy 40-latkowi udało się strzelić na wagę zwycięstwa?