7:0! Ależ miazga na koniec sezonu WTA! Aż polały się łzy
Niesamowite sceny były w finale WTA Finals: Aryna Sabalenka - Jelena Rybakina. Drugiego seta Kazaszka wygrała w tie-breaku aż 7:0. Po chwili Sabalenka popłakała się na ławce, bo przegrała finał 3:6, 6:7.