Kino żałoby i popisowa, przejmująca rola Benedicta Cumberbatcha
"Jestem żywa w nocy / Jestem martwa o poranku" - ten fragment z wiersza "Pieśń księżyca, Pieśń Kobiety" Anne Sexton (w tłumaczeniu Marii Korusiewicz) idealnie pasuje do klimatu "Czasu kruka" Dylana Southerna. To kino nocy, nawet w scenach rozgrywających się w ciągu dnia. Noc w warstwie wizualnej filmu - zdjęcia Bena Fordesmana - to noc w przestrzeni egzystencjalnej.