World News

Odważne słowa Czerkawskiego. Ale to nie był koniec, na jaw wyszły kulisy

Spore poruszenie w kraju nad Wisłą wywołała sobotnia Gala Mistrzów Sportu. Po pierwsze miejsce w legendarnym plebiscycie sięgnęła dość niespodziewanie Klaudia Zwolińska, która za plecami w głosowaniu kibiców pozostawiła między innymi Igę Świątek. Jeszcze wcześniej głośno zrobiło się o Mariuszu Czerkawskim. To właśnie byłemu hokeiście przypadła rola głównego prowadzącego wydarzenia. Co ciekawe, nawet po odłożeniu łyżew na bok dalej spełnia się on w sporcie. I należy do wąskiej grupy osób. "To jest 1 proc. grających" - przyznał swego czasu sam o sobie.

Читайте на сайте