Było 6:0, Świątek nagle potrzebowała pomocy. Abramowicz i Fissette w akcji
Skupieni i poważni byli pracownicy Igi Świątek w trakcie jej meczu, na który mogliby się wybrać jak na piknik. W czwartej rundzie Australian Open wiceliderka światowego rankingu była skazana na pewne zwycięstwo nad 168. na liście WTA Maddison Inglis. Trener Wim Fissette i psycholożka Daria Abramowicz w pewnym momencie musieli wkroczyć do akcji, ale generalnie mogą być z Igi dumni. Bo wygrała ten mecz 6:0, 6:3.