World News

To dlatego Lewandowski zmarnował "setkę". Naprawdę to powiedział. "Wiał wiatr"

- Najpierw chciałem uderzyć wyżej, ale bałem się, że wiatr gdzieś zmiecie piłkę. Dlatego zdecydowałem się na strzał po długim rogu - tłumaczył Robert Lewandowski swoją sytuację w meczu z FC Kopenhagą, w której powstrzymał go Dominik Kotarski. Polak zwrócił uwagę na problem, którego kibice - zwłaszcza ci przed telewizorami - najprawdopodobniej nie dostrzegali.

Читайте на сайте