World News

Pierwsze mecze u siebie po zimie, pierwszy w takim mrozie

Pojutrze w zimny, arktyczny i jeszcze styczniowy wieczór Lech Poznań wróci na swój obiekt, na którym trzeci raz z rzędu będzie inaugurował zmagania rundy wiosennej. Ostatnio Kolejorz zaliczył udane starty, oby tak samo było w sobotni wieczór, kiedy przy Bułgarskiej podejmiemy Lechię Gdańsk.




Nie zawsze pierwszy wiosenny mecz Lecha w Poznaniu był spotkaniem w ramach Ekstraklasy. Dodatkowo nie zawsze pierwszy mecz Lecha w Poznaniu był inauguracją wiosny, często pierwszy raz u siebie w danym roku graliśmy w drugiej wiosennej kolejce. Ponadto od naszego ostatniego powrotu do Ekstraklasy w 2002 roku pierwszy wiosenny mecz nie był spotkaniem ekstraklasowym w sumie 4 razy.

Na razie Lech Poznań już 3 rok z rzędu rozpocznie piłkarską wiosnę meczem u siebie. Dnia 10 lutego 2024 roku wygrał przed własną publicznością z Zagłębiem Lubin 2:0, a 12 miesięcy temu 31 stycznia pokonał Widzew Łódź 4:1. Nigdy wcześniej Kolejorz nie grał u siebie już 31 stycznia, tym razem zagra tego dnia 2 raz z rzędu.

Zeszłoroczny triumf 31 stycznia

Pomimo zapowiadanej temperatury -11 stopni i odczuwalnej nawet w okolicach -18°C, kibice i tak mają się z czego cieszyć, mogą być zadowoleni z powrotu do gry jeszcze w styczniu. Przykładowo w latach 2003-2006 piłkarską wiosnę przy Bułgarskiej rozpoczynaliśmy dopiero w marcu, a 22 lata temu nawet 19 marca, gdy w dniu rocznicy powstania Lecha Poznań podczas Derbów Wielkopolski z Amiką Wronki doszło do otwarcia nowej IV trybuny. Rok później pierwsze wiosenne spotkanie u nas i także z Amiką Wronki było potyczką w ramach Pucharu Polski, a po 2 latach 24 lutego 2007 wiosnę u siebie zaczynaliśmy od boju w Pucharze Ekstraklasy z Pogonią Szczecin.

Interesująco było już 17 oraz 14 lat temu. Wiosna 2009 oraz 2011 roku zaczynała się w lutowymi meczami w europejskich pucharach, które toczyły się w śnieżnej aurze. Dnia 19 lutego 2009 roku Kolejorz prowadzony przez śp. Franciszka Smudę przegrywając z Udinese Calcio 0:2 ostatecznie zremisował 2:2, natomiast 17 lutego 2011 roku szkolony przez Jose Bakero pokonał Sporting Braga 1:0 za sprawą Artjomsa Rudnevsa. Tamte spotkania były inauguracją wiosny, pierwszy mecz odbył się w ramach 1/16 finału Pucharu UEFA, drugi był potyczką w 1/16 finału Ligi Europy.

Lech kontra Braga na start wiosny 2011

W pierwszym wiosennym spotkaniu u siebie ostatni raz przegraliśmy w 2019 roku, w późniejszych 5 latach nie straciliśmy w Poznaniu już ani jednego gola. Od 2019 roku Lech w pierwszej wiosennej konfrontacji u siebie pokonał Raków Częstochowa 3:0, zremisował z Zagłębiem Lubin 0:0, sprał Termalikę Nieciecza 5:0, ograł Miedź Legnica 1:0, wygrał z Zagłębiem Lubin 2:0 a rok temu rozbił Widzew Łódź 4:1. Boje z Termaliką i Miedzią nie były wtedy inauguracją wiosny a drugim meczem Kolejorza wiosną 2022 i 2023.

Podczas siedmiu poprzednich inauguracji wiosny przy Bułgarskiej najczęściej było chłodno, w naszych raportach meczowych mamy zanotowane następuje temperatury: +2°C (2025), +8°C (2024), -1°C, (2023) -1°C (2022), -4°C (2021), +3°C (2020) i +2°C w 2019 roku. Tym razem ma być wręcz arktycznie, zimniej niż np. podczas pamiętnych, śnieżnych meczów z Udinese Calcio czy ze Sportingiem Braga.

Obecna murawa przy Bułgarskiej (zdjęcie z 28 stycznia 2026)

Na ten moment (29 stycznia, godz. 17:50) synoptycy w sobotę, 31 stycznia 2026 po godzinie 20:15 zapowiadają -11°C i przez porywy wiatru temperaturę odczuwalną w okolicach -18°C. Szykują się warunki podobne do tych panujących 28 lutego 2018 roku. Wtedy na Polskę naszło iście arktyczne powietrze, a mecz rozegrany w środku tygodnia ze Śląskiem Wrocław wygrany 2:1 po golu w 90 minucie oglądało tylko 4376 kibiców, co jest ligowym antyrekordem nowego stadionu Lecha Poznań otwartego we wrześniu 2010 roku. Wtedy temperatura wynosiła oficjalnie -11°C (odczuwalna była niższa).

Pomimo arktycznych warunków przedmeczowy oraz meczowy raport z meczu Lech – Śląsk już prawie 8 lat temu był przez nas przeprowadzony normalnie i rozpoczął się wówczas tak jak zwykle, czyli 1,5 godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Minus 11 stopni to porównywalna temperatura do tej podczas meczu z Juventusem Turyn, odczuwalna temperatura 1 grudnia 2010 była dużo niższa przez mocny wiatr oraz śnieg, którego dziś w Poznaniu jest niewiele. W sobotę nie ma być go więcej.

-11°C dnia 28 lutego 2018, Lech – Śląsk 2:1 (4376 widzów)




PIERWSZE MECZE LECHA WIOSNĄ W POZNANIU OD OSTATNIEGO POWROTU DO EKSTRAKLASY:

15.03.2003, Lech – Odra 2:3
19.03.2004, Lech – Amica 0:0
16.03.2005, Lech – Amica 2:1 (PP)
10.03.2006, Lech – Zagłębie 0:1
24.02.2007, Lech – Pogoń 3:2 (PE)
29.02.2008, Lech – Zagłębie 0:0
19.02.2009, Lech – Udinese 2:2 (PU)
06.03.2010, Lech – Cracovia 3:1
17.02.2011, Lech – Braga 1:0 (LE)
17.02.2012, Lech – GKS 0:1
01.03.2013, Lech – Polonia 0:1
16.02.2014, Lech – Śląsk 2:1
22.02.2015, Lech – Ruch 2:1
14.02.2016, Lech – Termalica 5:2
10.02.2017, Lech – Termalica 3:0
18.02.2018, Lech – Pogoń 2:0
08.02.2019, Lech – Zagłębie 1:2
08.02.2020, Lech – Raków 3:0
05.02.2021, Lech – Zagłębie 0:0
12.02.2022, Lech – Termalica 5:0
05.02.2023, Lech – Miedź 1:0
10.02.2024, Lech – Zagłębie 2:0
31.01.2025, Lech – Widzew 4:1
31.01.2026, Lech – Lechia -:-

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Pierwsze mecze u siebie po zimie, pierwszy w takim mrozie first appeared on KKSLECH.com.

Читайте на сайте