Wypił pół butelki wódki. O 2:00 dostał SMS-a. "Fabiański jest chory"
Emiliano Viviano przed laty rywalizował o miejsce w bramce z Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Fabiańskim. Teraz zdecydował się opowiedzieć szaloną historię z tamtych czasów.