Żenujący PR! Tusk chwali się, że przyniósł chłopcom pizzę
Donald Tusk 16 listopada pojawił się na Stadionie Narodowym i oglądał finał II edycji turnieju „Z Orlika na Stadion”. Postanowił nieco skopiować ruch prezydenta Karola Nawrockiego i obiecał młodym influencerom, że pójdzie z nimi na pizzę, postawił jednak wygórowany warunek - musieli uzyskać pół miliona polubień, wcześniej prezydent w podobnej akcji symbolicznie ustalił próg na cztery "lajki". Teraz Tusk postanowił dopełnić swoją PR-ową akcję i faktycznie przyniósł młodym pizzę. Dostał też koszulkę z napisem... "Tusk 1945". Zachowanie Tuska wywołało falę krytyki w sieci.