Dramat polskiej mistrzyni na IO. Aż ją wyprostowało. "Nie wyjeżdżaj"
Miała brąz mistrzostw świata w 2023 i 2025 roku. A w 2024 roku urodziła córkę. Teraz, na oczach dwuletniej Hani, Aleksandra Król-Walas walczyła w Livigno o wymarzony medal olimpijski. Polka pewnie dojechała do ćwierćfinału snowboardowego slalomu giganta równoległego, w nim prowadziła, ale minimalny błąd przekreślił jej marzenia.