Został sensacyjnie zwolniony z Barcelony. Ma coś do udowodnienia
FC Barcelona podziękowała mu za współpracę sześć lat temu w momencie, w którym drużyna była liderem La Ligi. Później wszystko posypało się jak domek z kart. Ernesto Valverde w sobotę będzie mógł odpłacić pięknym za nadobne byłemu pracodawcy.