World News in Polish

Kapitalny start Chwalińskiej. 83 minuty, 6:0 na koniec. I już jest w finale

Nie Iga Świątek czy Magdalena Fręch, ale Maja Chwalińska jako pierwsza z Polek zaczęła sezon w turnieju WTA. 24-letnia zawodniczka z Bielska-Białej została rozstawiona z siódemką w kwalifikacjach turnieju WTA 250 w Auckland. I gdy w Polsce było kilka minut po godz. 23 w piątek, ona zaczęła swoje spotkanie po godz. 11 w sobotę lokalnego czasu. Maja prowadziła z Chinką Hanyu Gou 5:2, miała piłkę setową. A za chwilę broniła się przed wyrównaniem na 5:5. Drugi set był jednak popisem Polki, wygrała 6:0, awansowała do finału kwalifikacji. Wiemy już z kim zagra.

Читайте на сайте