Driftowali na trasie pod Tatrami. Wrócili do domu na lawecie i bez dowodów
Noc, śnieg i śliska droga zachęciły kierowców do ryzykownej jazdy pod Tatrami. Skończyło się to jednak znacznie szybciej, niż się spodziewali. Interwencja policji przerwała nielegalne driftowanie, a finał nie miał nic wspólnego z dalszą jazdą.