Śmiertelny atak rekina. 56-letnia Amerykanka nie miała żadnych szans
56-letnia Amerykanka zginęła w wyniku ataku rekina, do którego doszło na Wyspach Dziewiczych. Kobieta została wyłowiona z wody przez świadków, jednak wkrótce później zmarła w szpitalu. Służby prowadzą śledztwo, a lokalne władze planują kroki mające na celu pogłębienie świadomości turystów.