Już tylko przelewy na 2 miliony uratują legendarny klub. Zostało im 48 godzin
Jeśli Unia Tarnów do 15 stycznia nie ureguluje wszystkich zaległości, to w sezonie 2026 nie pojedzie w lidze. Artur Lewandowski, który rok temu podał klubowi finansową kroplówkę, zapadł się pod ziemię. Klubowa strona i media społecznościowe milczą od dwóch tygodni. Dobre wieści płyną jedynie od osoby, która w sposób formalny nie jest związana z klubem. Dodajmy, że Zespół ds. Licencji oszacował zaległości tarnowskiej spółki na 2 miliony złotych.