World News in Polish

KSeF – rewolucja, którą warto polubić

To nie KSeF jest dla firm problemem. Ten zaczyna się dużo wcześniej – w poczcie elektronicznej, w której giną faktury oraz w segregatorach i arkuszach Excela, które miały wszystko porządkować, a tylko maskują chaos. Ręczne przepisywanie danych, sprawdzanie czy dokument na pewno dotarł do działu finansów, telefony z pytaniem, czy dana faktura jest już zaksięgowana – to codzienność, która kosztuje czas, nerwy i realne pieniądze.

Edyta Wojtas,
prezes zarządu BrainSHARE IT, producenta SaldeoSMART

KSeF bezlitośnie obnaży to, co obecnie da się jeszcze łatać improwizacją. Ale nie wyeliminuje dokumentów krążących po firmie bez kontroli i sam z siebie niczego nie uporządkuje – to tylko kanał wymiany faktur. Prawdziwa zmiana musi zaistnieć wcześniej – w tym, jak firma pracuje z dokumentami na co dzień.

– Dzięki wykorzystywaniu w pracy rozwiązań opartych o AI, automatyzujących pracę, obsługa faktur pobieranych i wysyłanych przez KSeF staje się znacznie prostsza. Księgowość nie musi sprawdzać każdej pozycji ręcznie, a jedynie reaguje tam, gdzie jest to naprawdę potrzebne. Dzięki takiemu wsparciu, KSeF może pełnić rolę uporządkowanego kanału wymiany dokumentów i działać na korzyść firmy, a nie przeciwko niej – podkreśla Edyta Wojtas, prezes zarządu BrainSHARE IT, producenta SaldeoSMART.

Wprowadzające w firmach nowy poziom automatyzacji mechanizmów finansowych rozwiązanie SaldeoSMART powoduje, że dostarczane przez KSeF faktury kosztowe nie trafiają od razu „na ślepo” do ksiąg. Poddawane są miniobiegowi, w ramach którego są sprawdzane, zatwierdzane i gotowe do księgowania za pomocą jednego kliknięcia. Algorytmy wychwytują duplikaty, system dopasowuje płatności do faktur, a dane nie muszą być przepisywane ręcznie.

– Największą ulgę odczuwają zespoły, które wreszcie przestają pracować reaktywnie – mówi Edyta Wojtas. – Co więcej, może wydawać się, że SaldeoSMART to rozwiązanie tylko dla dużych firm, ale to nieprawda. Darmowy pakiet dla mikroprzedsiębiorców oraz gotowe mechanizmy integracji sprawiają, że także mniejsze podmioty mogą uporządkować faktury bez inwestowania w infrastrukturę IT. Obsługa KSeF została zaimplementowana jako kluczowy element systemu bez dodatkowych opłat, z którego korzysta się tak samo naturalnie jak z funkcji obiegu dokumentów czy wystawiania faktur.

Dlatego coraz częściej słychać zaskakującą opinię: KSeF da się lubić. Nie dlatego, że jest obowiązkowy, ale dlatego, że zmusza do uporządkowania procesów, które od lat działały „jakoś”. Firmy, które zrobią to wcześniej, wejdą w nową rzeczywistość spokojnie. Reszta będzie reagować w ostatniej chwili. Wprowadzenie KSeF zyskuje więc status momentu granicznego: albo firmy odzyskają kontrolę nad swoimi dokumentami już teraz, albo zapłacą za chaos, który tolerowały zbyt długo.

materiał partnera

Artykuł KSeF – rewolucja, którą warto polubić pochodzi z serwisu GF24.pl.

Читайте на сайте