Ławrow porównał Grenlandię do Krymu. Z Moskwy płyną sprzeczne stanowiska
- Zasadniczo Grenlandia nie jest naturalną częścią Danii - powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Cytowany przez agencję Reuters dyplomata ocenił, że wyspa jest "zdobyczą kolonialną" i ma dla USA takie samo znaczenie strategiczne, jaką dla Rosji ma Krym. Wcześniej rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow przedstawił zgoła odmienne zdanie. - Rosja uznaje Grenlandię za część terytorium królestwa Danii - mówił.