Sabalenka naprawdę to zrobiła, poruszenie w Melbourne. Djoković musiał reagować
86 minut dokładnie trwało spotkanie Aryny Sabalenki z Victorią Mboko, którego stawką był awans do ćwierćfinału Australian Open. Białorusinka zagrała jak na liderkę rankingu WTA przystało i wygrała w dwóch setach, choć do rozstrzygnięcia drugiego potrzebny był tie-break. Gdy ostatnia piłka przesądziła o losach partii, błyskawicznie w mediach zrobiło się głośno o tym, co zrobiła Sabalenka. Do tego stopnia, że do akcji wkroczyć postanowił Novak Djoković.