Tragedia w Radomiu, nie żyje niemowlę. "Na ścianach był szron"
Prokuratura w Radomiu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci dwumiesięcznego niemowlęcia, które w chwili śmierci przebywało w wychłodzonym mieszkaniu. - Okna były przymarznięte, na ścianach był szron. Woda w butelkach, które stały na jednym z regałów, również była zamarznięta - przekazał szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.