Lewandowski nie wykorzystał "setki". Zaskakujące jak się wytłumaczył
Słodko-gorzki smak miał dla Roberta Lewandowskiego mecz z FC Kopenhagą (4:1). Polak strzelił wyrównującego gola, ale wcześniej zmarnował sytuację sam na sam. Okazało się, że na pudło napastnika wpływ miał... silny wiatr w Barcelonie.