Schorowany 61-latek został zabity we własnym łóżku. Śledztwo odkryło jego mroczne tajemnice
Nagie zwłoki Zygmunta leżą na łóżku w sypialni. Twarz ma zakrytą poduszką, jest zimny, nie żyje od wielu godzin. Jego partnerka początkowo myśli, że w dziwaczny sposób popełnił samobójstwo. Śledztwo w tej sprawie ujawnia mroczne sekrety 61-latka, które ściągnęły na niego śmierć.