Kulturalnie polecamy i ostrzegamy. „Melania”, nowa franczyza Trumpa. Kto się odważy na samotny seans?
Brak zainteresowania wchodzącym do kin filmem o amerykańskiej pierwszej damie widać nawet wśród członków ruchu MAGA, którzy uwielbiają Trumpa właśnie za (rzekomą) walkę z elitami. Melania jest postacią z zupełnie innej bajki.