Melania Trump o Melanii Trump. To nie film, to okup płacony Donaldowi
Można powiedzieć, że jakie czasy, taka Claire Underwood, ale obrazilibyśmy fikcyjne postaci z serialu "House of Cards". Film "Melania" pokazuje kompletną pustkę, fasadowość roli pierwszej damy i sztuczny blichtr obecnych lokatorów Białego Domu.