Taki gol to wyjątkowa rzadkość. Donnarumma nie mógł się tego spodziewać
Manchester City prowadził już 2:0 z Tottenhamem Hotspur, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2. Ostatnia bramka, która padła w tym spotkaniu, była trafieniem wyjątkowej urody.