Mówi, jak traktują ich władze mistrzostw świata. "Czerpię mało przyjemności"
Promotor Grand Prix na żużlu bez konsultacji z zawodnikami zmniejszył pulę nagród w każdym turnieju z 525 tys. złotych na 380 tys. zł. - Gdybym oceniał GP pod względem komfortu, szybko zrezygnowałbym z występów w tym cyklu - mówi Dominik Kubera.