"Twarz poważnie uszkodzona". Dramat tuż przed igrzyskami. Leżał bez ruchu
Tuż przed startem igrzysk olimpijskich doszło do makabrycznego wypadku z udziałem narciarza alpejskiego. Przez jakiś czas nie mógł podnieść się ze śniegu, dopóki nie pomogli mu ratownicy medyczni. Ze stoku zabrał go helikopter. To sprawiło, że nie weźmie udziału w rywalizacji w Mediolanie. "Cała jego twarz została poważnie uszkodzona" - relacjonują zagraniczne media.