Ona już pisała historię. Teraz chce zdobyć to, czego jej jeszcze brakuje
W niedzielę stanie na starcie jednej z najtrudniejszych i najbardziej nieprzewidywalnych konkurencji igrzysk. Za nią już dwa medale mistrzostw świata, miejsca na podium Pucharu Świata i… macierzyństwo. Teraz Aleksandra Król-Walas ma tylko jeden cel.