World News in Polish

Właściciele farm wiatrowych załamują ręce. Najlepszy miesiąc w roku to katastrofa

Jeśli ktoś robił biznesplan farmy wiatrowej i brał pod uwagę średnią produkcję prądu przez wiatraki w Polsce w poprzednich latach, a potem tę farmę zbudował, to w tym roku minę ma nietęgą. Mamy po latach normalną, zimną zimę, momentami pogodną i okazuje się, że wraz z mrozem ubyło wiatru. I to sporo ubyło. Styczeń co roku był najlepszym miesiącem, kiedy turbiny kręciły się jak w żadnym innym miesiącu, ale w tym roku wygląda to źle. Biznes wiatrowy jest nieprzewidywalny, co przećwiczyły w ostatnich latach wielkie inwestycje w Szwecji.

Читайте на сайте