Sceny pod skocznią. Oto co zrobił Kamil Stoch po skoku. Brutalne słowa
Kamil Stoch niestety nie awansował do drugiej serii konkursu olimpijskiego na normalnej skoczni w Predazzo. To pierwszy taki przypadek w jego karierze, że zabraknie go w serii finałowej zimowych igrzysk olimpijskich. 38-latek przyjął to z godnością, a po skoku nagle opuścił strefę przeznaczoną do wywiadów.