Znalazł martwego przyjaciela w hotelu. Zadedykował mu olimpijskie złoto
Johan-Olav Botn zdobył złoty medal olimpijski Mediolan-Cortina 2026. Gdy mijał linię mety, wskazał na niebo. Największy sukces w karierze zadedykował zmarłemu przyjacielowi, Sivertowi Bakkenowi. To właśnie Botn znalazł go martwego w hotelu.