Było 0:2, kiedy Polak wszedł na boisko w meczu z BVB
Piątkowy wieczór nie okazał się szczęśliwy dla Kacpra Potulskiego. 18-latek zaczął spotkanie z Borussią Dortmund na ławce rezerwowych. Gdy BVB prowadziło już 2:0, młodzieżowy reprezentant Polski wszedł na boisko za kontuzjowanego Bella. Niestety, gospodarze dołożyli jeszcze dwa trafienia. Przy obu sytuacjach nie popisał się Potulski. W końcówce mógł zanotować asystę, ale sytuację zmarnował Weiper.