Słowa Świątek, a potem wycofanie Sabalenki. Burza. Historia się powtarza
Iga Świątek swoimi słowami przed startem WTA 2025 poruszyła całą tenisową społeczność. Polka od dawna domagała się zrewidowania kalendarza dla tenisistek, ale wówczas ogłosiła publicznie, że planuje się wycofywać z turniejów. "Groźbę" już zrealizowała, a wślad za nią poszła Aryna Sabalenka. To nie pierwszy raz, gdy tenisistki domagają się zmian. W 2025 roku mieliśmy 55. rocznicę powstania "Original 9". To ten ruch doprowadził do powstania obecnego WTA, z którym teraz tenisistki na czele z Igą zaczynają walczyć.