Dorastali, słysząc "dzieci i ryby głosu nie mają". Pokolenie, które nauczyło się milczeć, zanim zdążyło nauczyć się mówić o sobie
Kiedyś zakładano, że to oczywiste, iż dziecko będzie w kontakcie z rodzicem. Że więzi podtrzymywało się, bo "tak trzeba". Dziś rodzice mają większą świadomość, że na relację trzeba sobie zapracować, bo to samo się nie wydarzy. O tym, na czym polega istota więzi — mówi psycholożka Agnieszka Stein.