Katastrofa Polaków, kompromitacja była o krok. Stoch ratował honor
Po niemal miesięcznej przerwie związanej z igrzyskami olimpijskimi wraca Puchar Świata w skokach narciarskich. Do Bad Mitterndorf na obiekt do lotów narciarskich udało się pięciu naszych zawodników, lecz w pierwszej serii wystąpiło... zaledwie dwóch - Piotr Żyła i Kamil Stoch. Pierwszy z nich zaskoczył negatywnie i nie zdobył żadnego punktu. Drugi z wymienionych zajął 23. miejsce i uratował honor "Biało-Czerwonych". W przypadku braku Polaka w czołowej "30" byłby to pierwszy taki konkurs od ponad 11 lat. Całą rywalizację wygrał Domen Prevc.