Kadencja Trumpa to deadline dla NASA. Prezydent USA potrzebuje człowieka na Księżycu
Administracja Donalda Trumpa wyznaczyła programowi Artemis niezwykle konkretny i ambitny harmonogram. Szef NASA Jared Isaacman, który objął stanowisko pod koniec ubiegłego roku, publicznie zadeklarował, że agencja zrealizuje cztery misje księżycowe jeszcze przed końcem drugiej kadencji prezydenta (ta kończy się w styczniu 2029 r.). Oznacza to w praktyce trzy załogowe loty w ciągu niespełna trzech lat — cel, który ma przywrócić Amerykanom dominację w kosmosie i spełnić obietnicę złożoną przez Trumpa już podczas pierwszej prezydentury.