Lekki niedosyt w Avii Świdnik po meczu z Rakowem. "Straciliśmy kuriozalną bramkę"
- Miałem dużo obaw czy jesteśmy w stanie się postawić czy może przyjedzie tu walec, rozjedzie nas, skończy się 0:5 i będziemy się trochę wstydzić - mówił trener Avii Świdnik Wojciech Szacoń po meczu z Rakowem Częstochowa w Pucharze Polski (1:2).