Wyrzucili Zmarzlika z finału. W Stali Gorzów przecierali oczy ze zdziwienia
Bartosz Zmarzlik był głównym faworytem do wygrania Memoriału Edwarda Jancarza. 6-krotny mistrz świata mógł zainkasować już drugie zwycięstwo w tym roku. Polak zepsuł jednak wyścig półfinałowy, odpadając z rywalizacji. Z finału wyrzucił go duet młodych zawodników Gezet Stali. I choć Zmarzlik dwoił się i troił, to nie mógł nic nie zrobić. W gorzowskim klubie za to mogą powoli zacierać ręce. Takiego scenariusza przed startem zmagań ligowych nikt by nie przewidział.