Już niedługo każdy będzie tworzył własną ramówkę
Igrzyska w telewizji. Każdemu nie dogodzisz. Rafał Majka jedzie po medal – jedni krzyczą, by absolutnie nie przerywać, bo do mety już tylko 120 km. Drudzy, że skoro jeszcze aż 120 km, to jest czas na eliminacje pływania. I tak codziennie.