Młody policjant, który w poniedziałek zastrzelił ambasadora Rosji w Ankarze Andrieja Karłowa, osiem razy ochraniał od lipca prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana - informuje w środę miejscowa prasa. W lipcu doszło w Turcji do nieudanej próby zamachu stanu.