„Nie ma Messiego, nie ma Ronaldo. Komu więc Złota Piłka? Mam swój typ”
– Nie ma więc Ronaldo, nie ma Messiego (aż strach tak pisać), komu należą się nagrody za 2016 rok? Dla mnie – Neymarowi. A Neymara trzeba oglądać – tworzy niezapomniane spektakle, prawie każde jego dotknięcie piłki jest zachwycające, wiele magicznych. Do tego radość, zarażająca wszystkich, przywołująca uśmiech na twarze widzów – pisze w felietonie o Złotej Piłce Michał Zaranek.