Dostał cios w ostatniej sekundzie. A później chwycił za mikrofon. "Będziesz smażył się w piekle"

To był cios równo z gongiem. W ostatniej sekundzie pierwszej rundy, który zapewnił Patrykowi "Wielkiemu Bu" Masiakowi zwycięstwo z Dawidem "Crazy" Załęckim.

Читайте на сайте