Djoković od razu zszedł z kortu. 12 minut i koniec. Tego jeszcze nie było
Novak Djoković przyleciał do Australii, by zdobyć 25. tytuł Wielkiego Szlema w karierze. Ledwie dwa dni po przybyciu na antypody z jego obozu docierają jednak niepokojące wieści. Czwartkowy trening Serba został przerwany po 12 minutach. Powodem ma być uraz szyi zawodnika. Pomoc fizjoterapeuty udzielona na korcie nie przyniosła żadnego efektu.